Darmowa dostawa od 500 zł✦14 dni na zwrot, bez pytań✦Sezon 25/26 — nowa kolekcja online✦BLIK · karta · PayNow · Apple Pay✦Wysyłka w 24h od poniedziałku do piątku✦Każda koszulka opowiada historię✦

Historia klubu FC United of Manchester – kiedy kibice zakładają własną drużynę w proteście

Ciekawostki · · 4 min czytania
Historia klubu FC United of Manchester – kiedy kibice zakładają własną drużynę w proteście

Większość kibiców, niezadowolonych z decyzji zarządu swojego klubu, ogranicza się do protestów, transparentów czy bojkotu meczów. Fani Manchesteru United poszli w 2005 roku o krok dalej – zamiast czekać, aż sytuacja się poprawi, zdecydowali się założyć zupełnie nowy klub, oparty na demokratycznych zasadach i pełnej własności kibicowskiej. Historia FC United of Manchester to jeden z najbardziej wymownych przykładów na to, jak daleko potrafi posunąć się determinacja fanów, którzy czują, że ich głos przestał się liczyć – i jak z garstki rozgoryczonych kibiców może narodzić się w pełni funkcjonujący, samodzielny klub piłkarski.

Kropla, która przelała czarę goryczy

Punktem zapalnym całej historii było przejęcie Manchesteru United przez amerykańskiego biznesmena Malcolma Glazera w czerwcu 2005 roku. Transakcja, warta około siedmiuset dziewięćdziesięciu milionów funtów, została sfinansowana w dużej mierze długiem, który ostatecznie obciążył sam klub – United, dotąd wolny od poważnych zobowiązań finansowych, z dnia na dzień stał się jednym z najbardziej zadłużonych klubów świata. Dla wielu kibiców przejęcie to było symbolem czegoś znacznie głębszego – postępującej komercjalizacji futbolu, rosnących cen biletów i coraz mniejszego wpływu zwykłych fanów na losy ukochanego klubu. Gniew był na tyle duży, że część kibiców postanowiła nie czekać na zmianę polityki właścicieli, tylko wziąć sprawy we własne ręce. Co istotne, decyzję o założeniu nowego klubu podjęła stosunkowo niewielka, ale bardzo zdeterminowana grupa fanów – większość kibiców Manchesteru United pozostała przy klubie, licząc na to, że presja społeczna i medialna z czasem zmieni podejście nowych właścicieli.

Narodziny klubu z niczego

Już dziewiętnastego maja 2005 roku, jeszcze przed formalnym domknięciem przejęcia, odbyło się pierwsze spotkanie niezadowolonych kibiców, na którym zapowiedziano kolejne zebranie poświęcone założeniu nowego klubu. To historyczne spotkanie odbyło się trzydziestego maja 2005 roku w manchesterskim Apollo Theatre, a wsparcia i praktycznych porad udzielił Kris Stewart, prezes AFC Wimbledon – podobnego klubu założonego przez kibiców zaledwie trzy lata wcześniej. Fani zebrani na spotkaniu głosowali nad nazwą nowego klubu spośród czterech propozycji, w tym nawiązujących do historycznych korzeni Manchesteru United, sięgających czasów, gdy klub nazywał się jeszcze Newton Heath. Ostatecznie czternastego czerwca 2005 roku wybrano nazwę FC United of Manchester, a dzień po formalnym założeniu klubu na stanowisko trenera powołano byłego piłkarza Karla Marginsona. Swój pierwszy oficjalny mecz nowy klub rozegrał już szesnastego lipca 2005 roku na wyjeździe z Leigh RMI, remisując bezbramkowo – a mecz ten obejrzał tłum kibiców, dla których ten skromny wyjazdowy remis miał znaczenie znacznie większe niż sam wynik sportowy. Już w pierwszym sezonie istnienia klub notował frekwencje znacznie przewyższające standardy angielskich niższych lig, co jasno pokazywało, że projekt trafił w prawdziwą potrzebę wielu rozczarowanych kibiców Manchesteru.

Broadhurst Park – stadion zbudowany przez kibiców

Przez pierwsze lata istnienia FC United rozgrywało mecze na wypożyczonych obiektach, między innymi na stadionie Gigg Lane, będącym domem lokalnego klubu Bury FC. Prawdziwym ukoronowaniem kibicowskiego projektu stało się jednak wybudowanie własnego stadionu w dzielnicy Moston, sfinansowanego w dużej mierze bezpośrednio przez samych fanów. Budowa Broadhurst Park, kosztująca ostatecznie ponad sześć milionów funtów, ruszyła w listopadzie 2013 roku, a obiekt oficjalnie otwarto w maju 2015 roku meczem towarzyskim z portugalską Benfiką. Stadion, mogący pomieścić blisko pięć tysięcy widzów, stał się pierwszym w historii Wielkiej Brytanii obiektem piłkarskim zaprojektowanym, sfinansowanym i wybudowanym w całości przez klub będący własnością kibiców – kamień milowy, o którym jeszcze dekadę wcześniej niewielu odważyłoby się marzyć. Obiekt nazwano na cześć Karla Broadhursta, wieloletniego kibica Manchesteru United i jednego z założycieli FC United, który zmarł jeszcze przed ukończeniem budowy, nie doczekawszy otwarcia stadionu noszącego dziś jego nazwisko.

Klub, który wciąż należy do kibiców

Dziś FC United of Manchester wciąż funkcjonuje w oparciu o model pełnej własności kibicowskiej, w którym kluczowe decyzje podejmowane są demokratycznie przez samych członków klubu, a nie zewnętrznych inwestorów. Choć drużyna od lat rywalizuje w niższych ligach angielskiego systemu piłkarskiego, z dala od blasku Premier League, dla wielu kibiców to właśnie ten projekt najlepiej pokazuje, czym futbol mógłby być, gdyby priorytetem pozostawała wspólnota, a nie wyłącznie zysk finansowy. Historia FC United of Manchester regularnie wraca też w dyskusjach o Manchesterze United samym w sobie – jako punkt odniesienia dla fanów wciąż protestujących przeciwko rodzinie Glazerów, przypominający, że determinacja kibiców potrafi zmienić rzeczywistość znacznie skuteczniej, niż mogłoby się wydawać.

Odkryj piłkarską historię z Kickback

Jeśli fascynuje Cię historia futbolu, klasyczne wyposażenie i kultowe projekty, zajrzyj do oferty Kickback. Znajdziesz u nas oryginalne koszulki piłkarskie retro, współczesne modele największych klubów oraz kolekcjonerskie karty piłkarskie, dzięki którym możesz przenieść najpiękniejsze momenty futbolu do własnej kolekcji.