Lazio Roma
Lazio Roma
Lazio - starszy brat, który zawsze w cieniu
Lazio jest starsze od Romy o 27 lat. Założone 9 stycznia 1900 roku, przez Luigi Bigiarellego i grupę miłośników sportu, którzy chcieli uprawiać lekkoatletykę - piłka nożna doszła później. Był to pierwszy klub sportowy Rzymu i do dziś klub posiada ponad 37 sekcji sportowych, co czyni go jednym z największych wielosekcyjnych klubów w Europie.
A mimo to w zbiorowej wyobraźni Lazio przez dekady żyło w cieniu. W mieście papieży i cesarzy, historii i marmuru - w cieniu Romy. Ale kibice Biancocelestich doskonale wiedzą, że ta narracja jest niesprawiedliwa. I mają argumenty.
Dwa mistrzostwa - oba wyjątkowe
Pierwsze Scudetto Lazio zdobyło w sezonie 1973/74. Drużyna prowadzona przez Tommaso Maestrellego sensacyjnie wyprzedziła Juventus o dwa punkty. Liderem tamtego zespołu był Giorgio Chinaglia, który strzelił 24 gole w lidze - charyzmatyczny, kontrowersyjny, absolutnie kluczowy.
Drugie mistrzostwo przyszło 26 lat później i było czymś zupełnie innym. Sezon 1999/2000 to jeden z najlepszych składów w historii Serie A. Właściciel Sergio Cragnotti inwestował bez ograniczeń, a szwedzki trener Sven-Goran Eriksson złożył z tych inwestycji coś wyjątkowego: Alessandro Nesta na środku obrony, Pavel Nedved i Juan Sebastian Veron w pomocy, Diego Simeone jako motor napędowy, Marcelo Salas i Simone Inzaghi w ataku. Eriksson mówił po latach: "Nigdy nie miałem takiej drużyny. Mogliśmy wygrać Ligę Mistrzów."
Tytuł rozstrzygnął się w ostatniej kolejce. Lazio wygrało 3:0, ale potrzebowało pomocy - Juventus musiał przegrać z Perugią. W ulewnym deszczu w Perugii Juventus przegrał 0:1. Rzym Biancocelestich eksplodował. Był to jedyny w historii klubu dublet - mistrzostwo Włoch razem z Pucharem Włoch w tym samym sezonie.
Puchar Zdobywców Pucharów i europejskie trofea
Rok wcześniej, w 1999 roku, Lazio wygrało Puchar Zdobywców Pucharów, pokonując w finale w Birmingham RCD Mallorcę 2:1. Wcześniej, w szczycie tamtej ery, Lazio wyeliminowało w fazie grupowej Ligi Mistrzów Chelsea na Stamford Bridge - mecz, który przeszedł do historii jako jeden z największych wyjazdowych zwycięstw tamtych lat. Eriksson kazał grać życia mecz i dostał go.
Po złotej erze - krach i powrót
Cragnotti zbankrutował w 2002 roku. Rozstanie ze Scudetto było brutalnie szybkie: Eriksson odszedł do reprezentacji Anglii, Nesta trafił do Milanu, Veron do Manchesteru United, Nedved do Juventusu. W ciągu jednego okienka zniknęła drużyna marzeń. Lazio przez kolejne lata borykało się z długami i niestabilnością. Ciro Immobile, który dołączył do klubu w 2016 roku, z czasem stał się jego ratunkiem i twarzą - ze 206 golami jest rekordzistą wszech czasów w historii Lazio.
Derby della Capitale - i ta sama murawa
Lazio i Roma od 1953 roku grają razem na Stadio Olimpico - 70 000-osobowym stadionie nieopodal Wzgórza Watykańskiego. Curva Nord należy do Lazio, Curva Sud do Romy. To jeden z niewielu stadionów w Europie, gdzie dwa historycznie wrogie kluby dzielą przestrzeń w ten sam sposób co w Mediolanie.
Derby della Capitale to nie jest tylko mecz piłkarski. To linia podziału przez całe miasto, rodziny i przyjaźnie. Kibice Romy mawiają, że fani Lazio to "wieśniacy z obrzeży" - Lazio odpowiada, że to Roma jest klubem imigrantów z południa Włoch. Obydwaj mylą się i mają rację jednocześnie. W 1979 roku na Olimpico jeden z kibiców Lazio zginął od rakiety sygnalizacyjnej wystrzelone z sektora Romy. Historia tych derbów to nie tylko futbol.
Biało-niebiescy i ich tożsamość
Barwy Lazio - biała i błękitna - mają symboliczne znaczenie. Gdy klub powstawał jako wielosekcyjna organizacja sportowa, działacze zdecydowali, że jako reprezentant tradycji olimpijskiej musi nosić barwy flagi greckiej. Stąd błękit. W mieście, gdzie Roma nosi czerwień i złoto, Lazio wybrało spokój błękitu i biel. Subtelna elegancja kontra gorąca ekspresja. Dwa różne charaktery, jedno miasto.